33 873 10 01 OIK

 33 876 14 66 POW

FENIKS Radocza


 

FENIKS Radocza

2016-12-23 WIGILIA FENIKS

Administrator

Jak w każdym domu, już przed Wigilią czuć było niezwykłe napięcie. Powoli FENIKS ustrajany był łańcuchami, światełkami, girlandami. W holu i jadalni stanęły piękne choinki, a we wszystkich pomieszczeniach roznosił się zapach przygotowywanych przysmaków.

Pracownicy i wychowankowie wspólnie starali się rozsiać magiczną atmosferę, by 22. grudnia zasiąść, wraz z przyjaciółmi FENIKSa, przy jednym stole. W tym szczególnym dniu towarzyszyli nam Wicestarosta Wadowicki Pan Andrzej Górecki, Zastępca Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wadowicach Pani Agnieszka Stolarczyk, Proboszcz Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Przemienienia Pańskiego w Radoczy ks. Janusz Sołtys oraz fundator paczek Pan Wacław Prorok. Wigilia rozpoczęła się tradycyjnie modlitwą prowadzoną przez ks. Janusza oraz odczytaniem fragmentu Pisma Świętego przez jedną z wychowanek. Następnie dzieląc się opłatkiem, wszyscy składali sobie życzenia. Było słychać śmiech i łzy wzruszenia. A gdy z głośników poleciały pierwsze pastorałki, wychowanki zaczęły wypełniać stoły tradycyjnymi daniami. Z nowymi pokładami energii zgromadzeni wysłuchali występów podopiecznych, by później wspólnie zaśpiewać kolędy. Jednak wychowankowie nie potrafili zbyt długo wysiedzieć w miejscu, czekając na przybycie Gwiazdki wraz z prezentami. Wtedy to Panowie Andrzej Górecki oraz Wacław Prorok zniknęli na chwilę by wrócić z wielkimi workami prezentów, którymi obdarowali podopiecznych. Radości nie było końca. Pracownicy nie zapomnieli o imieninowych życzeniach i upominku dla Dyrektora FENIKSa Pana Adama Bandoły oraz księgowej Pani Ewy Dębiec. A gdy z talerzy poznikały ostatnie kawałki ciasta, a rozmowy zaczęły cichnąć, wszyscy powoli rozeszli się.
Wam również przyjaciele i sympatycy FENIKSa, chcielibyśmy złożyć najserdeczniejsze życzenia, wykorzystując słowa ks. Jana Twardowskiego…
„Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
W Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
By wszystko się nam rozplątało,
Węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
Porozkręcały jak supełki,
Własne ambicje i urazy
Zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Oby w nas paskudne jędze
Pozamieniały się w owieczki,
A w oczach mądre łzy stanęły
Jak na choince barwnej świeczki.
Niech anioł podrze każdy dramat
Aż do rozdziału ostatniego,
I niech nastraszy każdy smutek,
Tak jak goryla niemądrego.
Aby wątpiący się rozpłakał
Na cud czekając w swej kolejce,
A Matka Boska - cichych, ufnych -
Na zawsze wzięła w swoje ręce.”

powrót do listy aktualności